13 stycznia 2017

Odkryj rytuał morskiej pielęgnacji z Le Petit Marseillais.



W piątek dzień przed Wigilią zapukał wieczorem do mych drzwi kurier. Byłam trochę zdziwiona bo nic nie zamawiałam, a prezenty doręczono na czas. Na IG i FB co prawda widziałam zdjęcia innych ambasadorek z informacją, że oczekują paczki od #LePetitMarseillais. Szybko zalogowałam się na swój profil i takiej informacji nie znalazłam. Pomyślałam,  że przegapiłam zapewne etap zgłaszania się do kolejnej kampanii.

Przesyłka jak zawsze starannie zapakowana i duże pudełko. Rozrywam folię i widzę:

#LePetitMarseillais

Uśmiech od ucha do ucha.
Mam i ja.

To nowa linia kosmetyków.

Ponownie poczułam się wyróżniona i zaszczycona, że mogę wypróbować nowość na rynku.

 




Nowa linia kosmetyków Le Petit Marseillais tym razem została zainspirowana bogactwem Morza Śródziemnego i producenci postanowili połączyć w nowych formułach pielęgnacyjnych jedne z najcenniejszych i najbardziej szlachetnych składników jakimi są: algi i minerały morskie, białą glinkę, oligoelementy. W taki oto sposób powstała nowa linia kosmetyków do wyjątkowej, morskiej pielęgnacji.

Pielęgnująca linia z morskimi składnikami Le Petit Marseillais to cztery wyjątkowe produkty, o czterech różnych formułach. Kompleksowo dbają o skórę zarówno pod prysznicem, jak i po myciu, pozostawiając przyjemne uczucie nawilżenia i komfortu przez cały dzień. Teraz możesz korzystać z dobroczynnych składników z głębi morza w swoim domu. Zapraszamy Cię na morski rytuał pielęgnacji.




 Le Petit Marseillais Pielęgnujący Krem Do Mycia Algi Morskie i Biała Glinka
Wyjątkowym składnikiem Pielęgnującego Kremu do mycia z morskiej linii kosmetyków Le Petit Marseillais jest biała glinka. Ten składnik znany jest z tego, że dostarcza liczne mikro i makro elementy, które wzmacniają wszystkie warstwy naskórka. Formuła pielęgnująca łączy morskie składniki i przynosi uczucie komfortu już podczas prysznica.


 Odżywczy Balsam Le Petit Marseillais do bardzo suchej skóry
W formule pielęgnującej Odżywczego Balsamu do ciała znajdziesz cenne składniki pochodzenia naturalnego. Obok morskich składników znalazły się tu również Masło Shea i Wosk Pszczeli - znane ze swoich właściwości kojących i ochronnych. Dzięki nim nawilżające i odżywiające działanie Balsamu zostało wzmocnione.


ODKRYJ BOGACTWO MORZA ŚRÓDZIEMNEGO

BIAŁA GLINKA

Biała glinka to niewyczerpana studnia drogocennych dla skóry składników. Nic dziwnego, że jednym z najdłużej w historii stosowanych składników jest biała glinka. Właściwości, które warto docenić w tym specyfiku dziś, to jej organiczne pochodzenie i naturalność.
Biała glinka, która swoją moc czerpie z wnętrza ziemi, wydobywana z niedostępnych miejsc, morza oraz jaskiń, jest wolna od zanieczyszczeń - stąd jej antyalergiczne właściwości.. Biała glinka (kaolin), nazywana jest także porcelanową albo chińską, zawiera liczne mikrolementy i sole mineralne: krzemian glinu, aluminium, krzem, wapń, magnez, żelazo, potas oraz sód.

Biała glinka - właściwości

Dzięki wspomnianym wyżej pierwiastkom, biała glinka ma doskonałe właściwości ściągające, gojące, zabliźniające. Kosmetyka wykorzystuje zwłaszcza jej działanie polegające na zwężaniu porów, rewitalizacji, działanie odświeżające, odtruwające, oczyszczające, złuszczające, odżywiające i wygładzające.

Biała glinka - właściwości podobne do antybiotyku

Zwłaszcza amazońska biała glinka, niszczy szkodliwe mikroorganizmy, przez co zapobiega zmarszczkom. Nic dziwnego, że biała glinka nazywana jest kosmetycznym antybiotykiem. Ponadto likwiduje martwe komórki i stymuluje regenerację tkanek.

W połączeniu z wodą lub z naparem z ziół oraz z olejem kosmetycznym, biała glinka (ale nie tylko biała glinka; właściwości do niej podobne mają też glinka czerwona, zielona, różowa) mogą być wykorzystywane jako maseczki kosmetyczne na włosy, twarz i dekolt, a także jako okłady do pielęgnacji całego ciała.
tekst z: http://www.ofeminin.pl/


ALGI MORSKIE

Algi aplikowane na skórę mają zdolność łatwego pokonywania jej warstw ochronnych i oddziaływania na metabolizm nie tylko naskórka, ale i komórek skóry właściwej. Odbudowują płaszcz hydrolipidowy i zatrzymują wilgoć w naskórku – tym samym chronią naskórek przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Rozjaśniają skórę i dodają jej blasku. Normalizują pracę gruczołów łojowych, zmniejszając wydzielanie sebum. Przyśpieszają także gojenie ran i odbudowę uszkodzonego naskórka poprzez wzmożenie procesów ziarninowania rany.

                                                                                                    tekst z: http://www.poradnikzdrowie.pl


MINERAŁY MORSKIE

Minerały morskie są w naturalny sposób absorbowane przez skórę i działają na nią regenerująco. Minerały wpływają pobudzająco na ukrwienie skóry, więc jest ona lepiej zaopatrzona w tlen i składniki odżywcze. Zatrzymują w niej wilgoć, poprawiają kondycję włókien elastyny oraz kolagenu i w efekcie skóra wygląda świeżo, jest elastyczna, dobrze napięta. Każda woda morska jest bogata w minerały i pierwiastki śladowe, ale w wodach Morza Martwego ich koncentracja jest 10-krotnie większa niż gdziekolwiek indziej. Dlatego minerały oraz przesycone nimi błoto i sól z Morza Martwego mają wyjątkowo silne właściwości kosmetyczne, a nawet lecznicze. Ich działanie przeciwzapalne i antybakteryjne sprawia, że maseczki, pilingi czy balsamy odżywiają, oczyszczają i dodają energii zdrowej skórze.

                                                                                                   Tekst z: http://www.poradnikzdrowie.pl

OLIGEOELEMENTY




STWÓRZ WŁASNY RYTUAŁ MORSKIEJ PIELĘGNACJI

Kompletna pielęgnacja, poza dokładnym oczyszczeniem skóry, obejmuje również jej odpowiednie nawilżenie i odżywienie.  Taki jest właśnie rytuał morskiej pielęgnacji Le Petit Marseillais, który możesz wykonać w domowym zaciszu, poprawiając kondycję i wygląd Twojej skóry oraz wprowadzając się w doskonały nastrój. Teraz z nową linią kosmetyków również i Ty możesz go wykonać codziennie podczas podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Prawdziwa pielęgnacja zaczyn się już od prysznica.


1. Stwórz odpowiedni klimat.
Zanim zaczniesz rytuał morskiej pielęgnacji, wpraw się w odpowiedni nastrój. Zapal świeczkę o zapachu, który kojarzy Ci się z wakacjami nad morzem. 






2. Delikatnie oczyść skórę.
To bardzo ważny etap dla Twojej skóry- tylko po odpowiednim oczyszczeniu będzie mogła przyjąć bogate w nawilżające składniki z morskich głębin. Użyj zatem Kremu do Mycia z białą glinką.


3. Nawilżaj przez 24 godziny.
Warto nawilżyć skórę i chronić ją przed utratą wody. Użyj po kąpieli bogatego w morskie minerały Odżywczego Balsamu Le Petit Marseillais, które pomogą na długo utrzymać równowagę wodną skóry.

4. Pobudź skórę masażem.
Wzmocnij działanie balsamu wykonując prosty  masaż. Nanieś produkt na dłonie, rękawice lub użyj rollera do masażu, a następnie pewnymi ruchami, masując od dołu ku górze, wcieraj kosmetyk w ciało.

24 grudnia 2016

Seromakowiec na kruchym spodzie



SKŁADNIKI NA KRUCHE CIASTO SPÓD (1 blaszka)
  • 140g mąki pszennej tortowej
  • 70 g masła
  • 35 g cukru pudru
  • 2 g proszku do pieczenia (pół łyżeczki)
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 1-2 łyżeczki gęstej śmietany 18%


PRZYGOTOWANIE:
Mąkę należy przesiać wraz z solą, cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Kolejno dodajemy pokrojone na kawałeczki zimne masło. Trochę posiekałam i zaczęłam ugniatać aż do momentu gdy składniki zaczęły się łączyć się w tzw. mokry piasek i tak aby tłuszcz nie był widoczny. Nastepnie dodałam do tego jednio żółtko i łyżeczkę śmietany, ponownie zagniotłam ciasto. Zawinęłam w folię odłożyłam do lodówki na ja jakieś 20 minut. Zimnym ciastem wylepiłam dno tortownicy bez wałkowania, uprzednio posmarowanej cienko masłem (nie posypałam bułką bo nie miałam :)). Ciasto nakłuwamy widelcem i włożyłam do piekarnika. Ciasto piekłam 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C aż brzegi zaczęły się złocić. Wyjęłam blaszkę z piekarnika i wtedy mnie olśniło, że popełniłam gafę :) bo ciasto mi urosło troche do góry. No ale pierwszy raz robiłam sernik na spodzie więc zapomniałam, że trzeba dać obciążenie. Nie mniej jednak wyszło całkiem super :).

MASA MAKOWA
Użyłam gotowca z puszki- sprawdził się rewelacyjnie. Na kruche ciasto wyłożyłam ładnie masę makową.

MASA SERNIKOWA:
  • 1 kg sera mielonego twarogowego
  • 3 jajka
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • szklanka rodzynek
  • szklanka cukru
  • 3 łyżki cukru waniliowego (tak, można taki kupić i to bez problemu w markecie)


PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki zmiksowałam w mikserze (thermomix) na najwyższych obrotach przez 30 sekund. Zalałam masą, mak.

Jako, że miałam jeszcze w lodówce małą puszkę kajmaku to to rozpuściłam ją w kąpieli wodnej i zmieszałam z masą serową. 

Potem pozostało już tylko pieczenie. Tak przygotowane ciasto wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piekłam 60-70 minut.

Użyłam gotowego białego lukru, a kolor zielony uzyskałam dodając do niego czubata łyżkę "BCAA + G-Max". Nie miałam barwnika więc podebrałam odzywkę od męża :). 









Wypieczone święta - Boże Narodzenie 2016

20 grudnia 2016

TAGLIATELLE z rukolą i chorizo.



To danie powstało z totalnych resztek jakie znalazłam w lodówce. Inspiracją był odcinek programu 365 obiadów Mariety Mareckiej. Fanki jej programu wysyłają zdjęcie lodówki a Marieta czaruje z tego pyszne dania. Dlatego stanęłam przed lodówką i zobaczyłam czego jest mało, co się kończy i zrobiłam sobie przepyszny obiad.

SKŁADNIKI:
200 g makaronu Malma
1 duży pomidor
2 ząbki czosnku
1/2 cebuli
100 g chorizo
3 spore garści rukoli
1 łyżka masła czosnkowego
1 plasterek żółtego sera
sól i pieprz do smaku

PRZYGOTOWANIE:

Zacznij od ugotowania makaronu. Po prostu ugotuj go według zaleceń producenta.
W tym czasie zdążysz zrobić bazę do makaronu.

Na patelni roztapiamy masło, dodajemy posiekane chorizo, posiekaną cebulę z czosnkiem i drobno pokrojonego pomidora.  Dodaj ugotowany i odcedzony makaron, a następnie rukolę. Dopraw do smaku. Przemieszaj. Na sam koniec porwij kawałek sera.

Prosto? i smacznie :). 






18 grudnia 2016

Kulinarna podróż- ABC na talerzu.Tajlandia

Kuchnia Tajska zdobywa na całym świecie coraz większą popularność, do czego niewątpliwie przyczynia się rosnąca liczba specjalizujących się w niej restauracji i rozwój turystyki. 

Tajowie przybyli na ziemie, które dzisiaj zajmują, z południowo-zachodnich Chin. Początkowo osiedlali się na północy, stopniowo migrując na południe i zakładając miasta, którym nadawali poetyckie nazwy:
  • Sukhotaj (Świt Szczęścia),
  • Ajutthaja (Niezdobyta),
  • Bangkok (Miasto Dzikich Śliwek).



Sztuka kulinarna rozwijała się tutaj w długim procesie przyswajania różnorakich wpływów, począwszy od chińskich, co łatwo zrozumieć, jeśli wziąć pod uwagę historyczne i kulturowe powiązania obu krajów. Od arabskich i hinduskich kupców Tajowie przejęli sposoby wykorzystywania suszonych przypraw- kolendry, kminu (kuminu, kminu rzymskiego), gałki muszkatołowej, goździków czy kurkumy. Utalentowani kucharze na dworze króla pierwsi zaczęli eksperymentować z kulinarnymi nowinkami, z czasem ich sztuka rozpowszechniła się, a doskonałe tego rezultaty do dziś cieszą smakoszy na całym świecie- kuchnia tajska jest bowiem uważana za jedną z najciekawszych. 



Być może najistotniejszym odkryciem kulinarnym była przywieziona przez Portugalczyków na Wschód pochodząca z Peru ostra papryczka chilli !!!
Łącząc ją finezyjnie z innymi składnikami, Tajowie stworzyli jedyne w swoim rodzaju dania, o wydawałoby się czasem wykluczających się smakach. 

Wpływy kuchni hinduskiej najlepiej widać, jeśli porówna się pikantne pasty, tak chętnie używane w Tajlandii, i masale- sypkie mieszanki przypraw z południowych Indii. W obu kuchniach dominują te same trzy główne składniki: mleczko kokosowe, chilli i kolendra. 





SMAK, KONSYSTENCJA I ZAPACH


SMAK to: 
  • czerwone i zielone, ostre i bardzo ostre papryczki chilli; 
  • łagodne kremowe mleczko kokosowe; 
  • świeża kolendra (cała roślinka, liście, łodygi, także korzonki); 
  • słodkawo-pikantna bazylia; 
  • cierpkawa trawa cytrynowa; 
  • piekący, lekko pieprzowy galangal; 
  • liście limy o przenikliwym cytrynowym zapachu i jej owoce; 
  • ostre kapi, czyli sfermentowana pasta z krewetek, która nie nadaje potrawom posmaku ryby, za to doskonale wydobywa głębię smaków; 
  • słony przypominający barwna whishy sos rybny- nam pla, wybitnie tajska przyprawa.

KONSYSTENCJA to:
  • chrupkie orzechy wodne i orzeszki ziemne albo wiórki kokoswe;
  • to także jędrne warzywa i nie całkiem dojrzałe owoce w sałatkach;
  • delikatne, rozpływające się w ustach ryby czy kawałki mięsa w curry;
  • w pełni dojrzałe, niezwykle soczyste owoce Wschodu, jak mongostany czy liczi.


ZAPACHY to:
  • pasta curry rozpuszczana w podgrzanym mleczku kokosowym;
  • trawa cytrynowa lub roztarte liście limy.



Gotowanie to przyjemność, wynikająca także z odkrywania nowych smaków i aromatów. Tajska kuchnia zapewnia to z nawiązką, nic dziwnego, że rośnie jej popularność, a w ślad za tym dostępność składników, także w Polsce. Kucharz w Tajlandii ma przywilej eksperymentowania- czasem potrawy przyrządzone z takich samych składników smakują zupełnie inaczej. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by bawiąc się kuchnią, eksperymentować samemu, szukając prawdziwe tajskich smaków.

PODSTAWY KUCHNI TAJSKIEJ

     Wiele składników używanych w tajskiej kuchni jest nieznanych w Europie, chociaż obecnie niemal wszystkie można znaleźć na półkach supermarketów, a także w sklepach z orientalną żywnością. Pędy bambusa, tofu, kiełki fasoli, chilli, kokos, pasty curry, sos rybny i trawa cytrynowa wnoszą do tajskich posiłków tak atrakcyjny dla nas posmak egzotyki.
       Podczas przyrządzania potraw tajskich wok jest jedynym elementem wyposażenia kuchennego, którego nie da się niczym innym zastąpić, a tłuczek i moździerz znakomicie ułatwią rozdrabnianie rozmaitych przypraw. Potrawy na ogół przygotowuje się na ruszcie, smaży w głębokim tłuszczu, krotko smaży lub gotuje na parze. Techniki te nie wymagają  długiego czasu, łatwo więc przygotować się naprędce. Wyjątkiem jest curry, które, dla wydobycia pełni smaku, należy dusić na wolnym ogniu. Podstawą wielu znakomitych dań są pasty: zielona i czerwona curry, brązowa curry (massaman) czy słodko-kwaśna hung lay, których pikantny smak często jest równoważony dodatkiem mleczka kokosowego- kolejnego niezbędnego w kuchni tajskiej składnika.  Poznanie podstawowych technik i ingrediencji jest niezbędne, zanim przystąpi się do przygotowywania pierwszej tajskiej potrawy.

ABC składników kuchni tajskiej

B
BAKŁAŻAN- To pochodzące z Indii warzywo znane jest również pod nazwą oberżyny. Spore gruszkowate owoce o ciemnofioletowej skórce są powszechnie znane w Europie, natomiast starsza, biała odmiana tego warzywa- jedyna, którą można spożywać surowo- jest obecnie rzadko uprawiana. Azjatyckie niewielkie biało- zielone odmiany, wyglądem przypominające piłeczkę pingpongową lub kiście winogron, jada się z sosem nan prik lub często dodaje do curry.
BAZYLIA- Najczęściej używane są jej trzy rodzaje. Bai horapha, odmiana o słodkawym smaku, jest stosowana do curry i krótko smażonych dań. Jej ciemnozielone, błyszczące liście mają charakterystyczny przenikliwy zapach. Bai kapo- tzw. święta bazylia, rośnie w pobliżu świątyń, ale i w przydomowych ogródkach. Ma węższe i jaśniejsze liście, jej aromat- bardzo intensywny- rozwija się w pełni podczas gotowania, podobnie jak goździków, dlatego najczęściej używa się jej do przygotowania podsmażanych potraw. Bai mangluk, bazylia cytrynowa, szczególnie popularna w północno-wschodnich regionach Tajlandii, jest dodawana do sałatek i zup.
BULION- Dobry bulion rybny, drobiowy czy warzywny dodaje smaku niemal wszystkim potrawom, choć oczywiście można użyć gotowych kostek, rozrabiając je z wodą, jeśli zachodzi taka potrzeba. Do przygotowania bulionu można wykorzystać kręgosłup i ości ryb, skorupki krewetek albo korpusy czy skrzydełka kurczaka.

C
CHILLI-  To niezbędny składnik większości azjatyckich potraw, nie tylko ze względu na walory smakowe ale i praktyczne, gdyż ich jedzenie zapewnia uczucie chłodu, co w ciepłych krajach jest niezwykle istotne. Natura spisała się tu na piątkę i najlepsze i najostrzejsze chili rośnie właśnie w gorącym klimacie. Rodzajów papryczek jest wiele; różnią się wielkością, kolorem, smakiem, a przede wszystkim ostrością. Choć Azjaci jedzą chili nie tylko w potrawach ale i jako samodzielną przekąskę, to dla innych słuszna porcja chili może stanowić problem. Dlatego warto wiedzieć, że kiedy usuniemy pestki z papryczek, to w dużym stopniu pozbędziemy się z nich ostrości. Jeśli chcemy nadać potrawie tylko delikatnie ostry posmak, można wrzucić do garnka papryczkę w całości, a przed podaniem usunąć ją. Suszone papryczki chili trzeba namoczyć przed użyciem w gorącej wodzie, przecinając je wcześniej na pół. Po 30 min. papryczki odcedzić i w zależności od potrzeb użyć w takich kawałkach lub posiekać. Wodę po namoczeniu można wykorzystać do przyrządzenia potraw. Po kontakcie z ostrymi papryczkami należy zawsze umyć ręce wodą i mydłem. W trakcie pracy z nimi nie wolno trzeć rękami oczu ani innych części ciała, gdyż w przeciwnym razie miejsce kontaktu będzie piekło nas całymi godzinami. Po krojeniu chili trzeba też dobrze umyć deskę i nóż. Świeże papryczki należy przechowywać w lodówce owinięte w ręcznik papierowy i włożone do woreczka foliowego.
CHIPSY WIEPRZOWE- Chicaron to nic innego jak kawałki skórki wieprzowej, usmażone w głębokim tłuszczu, tak, że tworzą się na nich "poduszeczki", przypominają chipsy lub krakersy. Do kupienia w sklepach z orientalną żywnością. Są podawane do curry albo z sałatkami czy sosem nam prik.
CHIPSY Z KREWETEK- To popularna przekąska, podawana często w restauracjach przed przyrządzeniem zamówionych dań. Robione są z krewetek, skrobi, soli i cukru. W sklepach z azjatycką żywnością można kupić surowe prażynki krewetkowe, które wystarczy osmażyć na głębokim tłuszczu. Powiększają się one wówczas 5-krotnie i stają niemal śnieżnobiałe. Dostępne są też gotowe do jedzenia prażynki krewetkowe, w torebkach, jak inne chrupki. Po otwarciu opakowania trzeba je zjeść jak najszybciej, gdyż prażynki szybko wilgotnieją na powietrzu.
CYNAMON- Cynamon to ceniona przyprawa, pochodzi z Chin. Otrzymuje się ją z wysuszonej kory cynamonowca cejlońskiego. Cynamon ma żółto-szarawy lub lekko brązowawy kolor oraz słodki korzenny smak. Cynamon występuje w dwóch postaciach, utartej na proszek i całej. W drugiej postaci cynamon ma rdzawy kolor i słodkawo-korzenny, lekko piekący smak. Cynamon ma zastosowanie jako przyprawa do słodkich potraw z ryżu, pieczonych owoców i grzanego wina. W niewielkich ilościach przyczynia się do aromatyzowania mięs: gulaszu, szynki, baraniny i ryb. Cynamon stosowany jest w przepisach kuchni orientalnej.
CZOSNEK- Tajski czosnek jest znacznie mniejszy i delikatniejszy w smaku niż zwykły czosnek. W smaku jest też słodszy od tego znanego nam w Europie. Bardzo często w restauracjach i w przydrożnych stoiskach, podaje się tajski czosnek do przegryzania w tkacie jedzenia potrawy.

G
GALANGAL- Podobnie jak imbir, jest kłączem rosnącym pod ziemią i jest to jedyne podobieństwo między tymi roślinami. Z racji tego, że nie jest o niego łatwo poza Azją, często pojawiają się porady, by zastąpić galangal imbirem. Nic bardziej mylnego! Mają one zupełnie inne smaki i właściwości. Galangal w smaku i strukturze przypomina nieco drewno i jest dość ostry, jakby nieco pieprzny. W sklepach z azjatycką żywnością dostępny jest też galangal suszony i mielony ale te jego formy smakują inaczej niż świeży. Przed użyciem korzeń należy oskrobać. Najczęściej tnie się go na plastry (ma oddać potrawie aromat, a potem się go wyjmuje) lub w bardzo cienkie słupki, które przy dłuższym gotowaniu zmiękną i będzie można je zjeść. Galangal należy przechowywać w lodówce, owinięty w ręcznik papierowy. Można go też zamrażać. Ciekawostką jest, że wyciąg z korzenia galangala jest składnikiem polskiej wódki "Żołądkowa Gorzka".


I
IMBIR- Bardzo popularny składnik kuchni azjatyckiej, ze względu na swój wspaniały cytrynopodobny zapach oraz ostry smak. Świeży korzeń imbiru jest jędrny, ma jasnobrązową skórkę i żółte wnętrze. Jako dodatek do potraw najczęściej bywa ucierany na tarce lub siekany. Zupełnie inaczej pachnie i smakuje imbir suszony lub w postaci proszku. Imbir mielony jest składnikiem sypkiej przyprawy curry, zaś utarty - tajskich past curry. Popularny jest także imbir marynowany, gdyż w tej postaci stanowi „przegryzkę” podczas jedzenia sushi, aby zniwelować smak w ustach między poszczególnymi kęsami. Imbir przechowuje się w suchym i chłodnym miejscu, z dala od światła. Można go zamrażać.

K
KAPI- Tajska pasta krewetkowa (taj. kapi) uzyskiwana z fermentowanych, solonych krewetek. Ważny składnik kuchni tajskiej, stosowany przede wszystkim do tajskich sosów i past curry. Pasta krewetkowa ma mocny rybi zapach (pierwszy kontakt  może być porażający), jednak po dodaniu do tajskiego dania, mocny zapach częściowo zanika, uwydatnia się za to aromat innych składników. Kapi może być stosowana jako zamiennik past krewetkowych z innych regionów Azji południowej i południowo-wschodniej.
KARDAMON- Należy do drogich przypraw. Ma postać małych strączków, wewnątrz których znajdują się drobne nasionka. Najpopularniejszą odmianą kardamonu jest odmiana zielona ale jest też czarna, o dużo większych strąkach. Kardamon jest słodkawy w smaku, lekko szczypiący i bardzo aromatyczny, z nutą cytryny i eukaliptusa. W kuchni używa się kardamonu w różnych postaciach: całych strąków, strąków rozgniecionych i podprażonych lub też samych nasionek – całych lub utartych. Kardamon jest bardzo popularny w kuchni indyjskiej ale często dodaje się go też do przeróżnych deserów w innych stronach świata.
KIEŁKI FASOLI- Często dodawane do dań smażonych, wielu sałatek, stanowią również element dekoracyjny wielu dań kuchni azjatyckiej, nie tylko tajskich.
KOLENDRA- W Azji wykorzystuje się każdą część tej rośliny: korzeni i łodyg używa się do przygotowywania past, np. „magicznej pasty”, liści – do zup, dań smażonych i do ozdoby, zaś nasion – do dań z curry. Niestety, tylko kolendra sprowadzana z Azji posiada korzenie. Ta z naszych supermarketów jest ich pozbawiona, a szkoda, bo te cieniutkie ale jakże aromatyczne części kolendy są często w kuchni potrzebne. Liści kolendry zazwyczaj dodaje się do potrawy w momencie serwowania, gdyż podczas gotowania tracą smak. W sklepach dostępna jest także kolendra mielona ale jeśli takowa wymagana jest w przepisie, najlepiej zrobić ją samemu z ziaren: podprażyć je na patelni, by wydobyć aromat, a następnie utrzeć w moździerzu. Świeżą kolendrę należy przechowywać w słoiczku z wodą i nakryć ją woreczkiem, po czym wstawić do lodówki. Korzenie można zamrażać. Nasiona dobrze „trzymają” aromat przez długi czas, zaś proszek szybko traci tę właściwość.
KRACHAI- Krachai znany także jako chiński imbir, to zioło kulinarne z południowych Chin i Azji Południowo-Wschodniej. Kłącza przypominają palce wyrastające z kawałka środkowej części. Jest on powszechnie stosowany w kuchni jawajskiej w kuchni kambodżańskiej i znany w kuchni tajskiej. Smak korzenny z wyraźną nutką lawendy


L
LIŚCIE BANANOWCA- Dodatek z kuchni indyjskiej. Stosuje się je głównie do zawijania dań i grillowania. Są one też wykorzystywane jako naczynia „jednorazowego użytku”.
LIŚCIE LIMONKI czyli kaffiru- To liście drzewa limonki ale nie tej popularnej odmiany używanej na całym świecie, a podobnej, tylko z bardzo pomarszczoną skórką, rodem z Tajlandii. Soku z limonki się nie używa, za to wykorzystuje się skórkę, choć najcenniejsze kulinarnie są jednak liście. Porwane lub posiekane dodaje się do potrawy, by nadać jej limonkowy aromat, jednocześnie nie wprowadzając kwaśnego smaku. Liści kaffiru używa się najczęściej do potraw tajskich, jak zupy i dania curry. Liście kaffiru dostępne są w sklepach azjatyckich jako świeże, suszone lub mrożone.
LIŚCIE PANDANA- Liście pandanu są stosowane najczęściej w kuchni indonezyjskiej, malezyjskiej i tajskiej. Nadają potrawom (głównie ryżom jaśminowemu i basmati i potrawom curry) specyficzny, wyraźnie orzechowy aromat. Liść pandanu używany jest także jako dodatek do deserów. Używa się ich zazwyczaj w formie świeżych podartych na paski kawałków zawiązanych na węzełki. W świeże liście pandanu zawija się także niektóre smażone potrawy (np. kurczaka). Azjatyccy kucharze porównują pandan do wanilii. Nie chodzi tutaj o smak ale zastosowanie do aromatyzowania przeróżnych potraw. Pandan jest często łączony w deserach z czekoladą. Są też napoje w których pandan nadaje główna nutę.

M
MARYNOWANA KAPUSTA SITOWANA- Nazywana również m.in. kapustą chińską, kapustą sarepską albo gorczycą sarepską, to częsty dodatek w chińskiej kuchni. Oprócz tego, że je się ja samą, dodaje się również do gotowanych, smażonych i parowanych potraw. Ma smak mocno słono - kwaśny i jest chrupka.

N
NASIONA KMINU- W kuchni używamy nasion kminu, całych lub utartych, często po wcześniejszym uprażeniu ich na patelni, by wydobyć z nich przepiękny aromat. Aromat kminu można opisać jako słodko – gorzko – ostrawy.

O
OCET RYŻOWY- Wytwarzany ze sfermentowanego ryżu, najbardziej znany jest jako dodatek do ryżu, z którego przyrządza się sushi. Jest jednak wiele rodzajów octu ryżowego. Ocet na bazie sfermentowanego ryżu jest ciemny, często nazywany czarnym lub czerwonym octem. Ocet wytworzony z destylowanych ziaren ryżu jest jasny i nazywany jest białym octem. Ciemne octy ryżowe mają delikatny, słodki smak, natomiast jasny ma bardziej octowy i cierpki posmak. Japoński ocet ryżowy jest bardzo delikatny, zazwyczaj bezbarwny, choć czasami bladożółtawy. Wytwarzany jest z ryżu lub odpadów sake. Ocet ryżowy jest częstym dodatkiem do wielu potraw kuchni azjatyckiej. Jest składnikiem słynnego chińskiego sosu słodko - kwaśnego, tajskiej zupy ostro - kwaśnej i wreszcie japońskiego sushi. Octu ryżowego nie należy zbytnio podgrzewać, gdyż straci swój smak. Najczęściej dodaje się go do przyrządzanej potrawy jako końcowy produkt. Spożywanie octu ryżowego jest zdrowe, gdyż m.in. obniża on cholesterol i oczyszcza organizm.
ORZECH WODNY- Są to małe kulki w ciemnej skórce. Miąższ orzecha jest słodki. Świeże orzechy wodne są chrupiące, niestety te z puszek lekko trącą swoja jędrność. Po obraniu należy przechowywać je w wodzie, aby nie ściemniały.


P
PIEPRZ- W sklepach z tajską żywnością sprzedawany jest w postaci całych łodyżek z maleńkimi, zielonymi kulkami. Pieprz zielony dostępny jest też w formie suszonej lub konserwowej, w puszkach i słoikach. Stosuje się go głównie w potrawach tajskich. Dodaje im ostrości, przy jednoczesnym delikatniejszym aromacie niż pieprz czarny czy biały.
POCHWIAKI- Świeże osobniki występują w Tajlandii i najlepiej je myć bezpośrednio przed użyciem. Należy je przechowywać w chłodnym, suchym miejscu. Straw mushrooms , grass mushrooms, grzyby słomiane, grzyby trawne, pochwiaki, volvariella – wszystkie te nazwy dotyczą tych pysznych grzybków tajskich. Pochwiaki są powszechnie stosowane w kuchni tajskiej. Można dostać je w postaci suszonej, lub puszkowanej, w Tajlandii zaś świeże. Z wyglądu bardziej przypominają małe kuleczki, aniżeli grzyby. Dopiero po przepołowieniu widać strukturę małego grzybka. Zbierane są te młode, jeszcze „nieotwarte”, stąd nazwa pochwiaki. Duże, rozwinięte już grzyby, porastające słomę ryżową, często mylone są z trującymi death cap (czapki śmierci), dlatego nie polecamy podczas podróży do Krainy Uśmiechu porwać się na zbiory dziko rosnących Hed Faang. Te w puszce poddane już zostały obróbce termicznej, dlatego nie trzeba ich gotować, a jedynie podgrzać. Swoje zastosowanie znajdą w potrawach typu stir-fry, w szczególności jednak w zupach, jak np. Tom Yum czy Tom Khaa Grzyby te pozbawione są smaku – absorbują smaki innych produktów i przypraw w daniach.

R
RYŻ- Dla dwóch trzecich światowej populacji to podstawowe pożywnie. Tajlandzki długoziarnisty ryż jest dostępny w sklepach z orientalna żywnością i supermarketach. Cieszy się zasłużenie dobra opinią wśród smakoszy dla swojej jakości i aromatu. Jeśli jada się dużo ryżu, warto zainwestować w specjalne naczynie do jego gotowania.

S
SOS OSTRYGOWY- To specjalność kantońska na bazie ekstraktu z ostryg, soli, karmelu i skrobi kukurydzianej. Jest to sos znacznie gęstszy od sosu rybnego czy sojowego ale za to jaśniejszy. Ma delikatny smak bez posmaku ryb czy owoców morza. Sos ostrygowy świetnie nadaje się do dań mięsnych, makaronów i dań wegetariańskich. Dostępna jest wersja sosu właśnie dla wegetarian, wytwarzana z grzybów zamiast ostryg. Sosu ostrygowego można tylko dodawać do potraw, nie nadaje się on jako dip, czy sos sam w sobie. Najlepiej jest kupować sosy lepszej jakości, gdyż te tańsze zazwyczaj mają w sobie dużą ilość chemicznych polepszaczy.
SOS RYBNY- To podstawowa przyprawa kuchni tajskiej i wietnamskiej ale występuje również w innych kuchniach azjatyckich. Wytwarzany jest ze sfermentowanych ryb, wody i soli, choć np. Wietnamczycy często używają krewetek zamiast ryb. Sos rybny ma bardzo mocny, ostry i nieprzyjemny zapach, a w smaku jest mocno słony. Niektórych odstrasza aromat sfermentowanych ryb, jednak aromat ten zanika w trakcie gotowania i dodaje potrawom wyjątkowego smaku. Jest częstym dodatkiem zwłaszcza do potraw pikantnych. Sosy rybne różnią jasnością - im jaśniejszy tym najczęściej lepszy gatunkowo. Po otwarciu butelki z sosem rybnym, należy ją przechowywać w zimnym i ciemnym miejscu.
SOS SOJOWY- Bez niego nie ma południowoazjatyckiej kuchni. Jego dwie podstawowe wersje to jasny (lekki) i ciemny (ciężki), oprócz tego istnieje wiele innych odmian (np. gęsty żółty lub czarny). jest wyrabiany ze sfermentowanych ziaren soi, ziaren zbóż, soli i wody. jest jest używany częściej; ciemny jest gęsty i powinien być dodawany z umiarem. W przeciwieństwie do jasnego zawiera cukier.
SUSZONE I MARYNOWANE W SOLI ŚLIWKI- Mają słonawy intensywny smak. Sprzedaje się je w słoiczkach, niewykorzystane można przechowywać w lodówce. Dopóki marynata nie zmętnieje, nie warto jej wylewać.
SZALOTKI- Znacznie łagodniejsze niż inne rodzaje cebuli, znajdują zastosowanie w wielu przepisach. Można je zastąpić czerwoną cebulą, biorąc jedną zamiast 6-8 główek. (trzeba się liczyć wtedy z bardziej intensywnym kolorytem przygotowywanego dania). Można także użyć zamiennie hiszpańskiej słodkiej cebuli.

T
TAJSKA FASOLA TOUCH PUU- W smaku przypomina zwykłą fasolkę szparagową, ale jest znacznie bardziej dekoracyjna, ma bowiem jakby falbankę wzdłuż krawędzi strąków, co szczególnie atrakcyjnie wygląda, jeśli potnie się ją przed gotowaniem na ukośne kawałki.
TAMARYNDOWIEC- Jego owoce są używane w całym regionie w takim samym celu, jak i w europie ocet winny czy sok z cytryny. To tropikalne drzewo o pierzastych liściach osiaga wysokość do 20 metrów, a jego owoce mają kształt sporych strąków. Czasami sprzedawane są luzem, ale najczęściej można je kupić w postaci puree uformowanego w kostki o wadze 225 g, przypominające kostki daktyli. Szczelnie owinięte, dobrze przechowują się w chłodnym miejscu.
TOFU- Świeże tofu, czyli ser otrzymywany z mleka sojowego, popularny w całej Tajlandii, jest sprzedawane wprost z otwartych pojemników stojących w ladach chłodniczych, zalane czystą, świeżą wodą. Ma raczej nieokreślony smak, jest za to bogatym źródłem protein i może być przechowywane w lodówce trzy, cztery dni, pod warunkiem że codziennie zmienia się wodę, która je przykrywa. Ser sojowy smażony w głębokim tłuszczu dodaje się do bardzo wielu potraw.
TRAWA CYTRYNOWA- Świeże łodygi palczatki cytrynowej, popularnie zwanej trawą cytrynową, są dostępne w sklepach z orientalną żywnością i niekiedy w supermarketach. W ciepłym klimacie rośnie ona w wielkich kępach i jest bardzo pospolita. Długie wąskie liście często parzy się jak herbatę. W całym regionie dodaje się ją do rozmaitych potraw i jest bardzo ceniona dla wyrazistego cytrynowego smaku i aromatu.

Z
ZIARNA SEZAMU- Ziarna sezamu wykorzystywane są od wieków, głównie w Azji gdzie panują przyjazne dla niego warunki pogodowe. Najlepiej przyjmuje się w ciepłym i suchym klimacie.  Z nasion sezamu wytwarza się także pastę TAHINI, czasem nazywaną też masłem sezamowym. W jej składzie znajdują się jedynie ziarna sezamu i oliwa. Łatwo można przygotować ją w domu, ale jest też dostępna w większych marketach i sklepach ze zdrową żywnością.  Można zastąpić nią masło, ja na jej bazie robię też dressingi do sałatek. Olej sezamowy nie ma mocnego zapachu, pachnie podobnie jak sezam, a w smaku jest bardzo podobny do oliwy. Nie nadaje się do smażenia i podgrzewania powyżej 65 stopni. Najlepiej spożywać do na surowo dodając do sałatek, zup, warzyw. Można spotkać dwa rodzaje oleju jasny i ciemny. Ten drugi robiony jest z prażonych ziaren sezamu i ma wyraźniejszy, orzechowy smak. Oba są korzystne dla zdrowia, można wybrać ten, który bardziej nam odpowiada.

Tekst pochodzi z książki: Kuchnia tajska- to proste. Autor: Sallie Morris














2 grudnia 2016

Tajlandia - Bambusowe Łodzie Złotego Buddy

Trasa "Bambusowe łodzie złotego Buddy" wycieczki wyglądała następująco:
• Bangkok 
• Bang Pain 
• Ayutthaya 
• Kanchanaburi 
• Rzeka Kwai 
• Park Narodowy Erawan 
• Damnoen Saduak 
• Park Narodowy Sam Roi Yod 
• Park Narodowy Khao Sok 
• Krabi


Klikając na zdjęcie/ kolaż zobaczysz je w pełnym rozmiarze.
Phi Phi Don
Organizatorem wycieczki "Bambusowe Łodzie Złotego Buddy" było biuro podróży Itaka
http://www.itaka.pl/

za pośrednictwem MyTravel
https://www.facebook.com/Biuro-Podr%C3%B3%C5%BCy-My-Travel-Lubin-Polna-2b1-750818898282455/?fref=ts



Wycieczka Bambusowe łodzie złotego Buddy była prezentem do mojego taty, aby przeżyć kolejne niezapomniane magiczne wakacje, tym razem wraz z moim synkiem. Niech ten opis miejsc będzie dla Was inspiracją do planowania własnej trasy zwiedzania. My wybraliśmy wersję wycieczki zorganizowanej. Lecąc tam z moim tatą i synkiem czułam się zdecydowanie bardziej bezpiecznie (w rozumieniu organizacji). Podróż trwała 13 dni z czego 10 nocy (dolecieć i wylecieć trzeba, a to zajmuje jednak sporo czasu :)). Jeżeli jesteś osobą, która chce skorzystać z oferty biur podróży szukaj podobnego planu podróży. Zobaczysz całkiem sporo w idealnym tempie bez zadyszki.


Czas wyjazdu: Listopad 2016

  Tajlandia ma klimat tropikalny, monsunowy, determinowany w znacznej mierze przez dwa monsuny, wiatry wiejące znad oceanu od strony południowo zachodniej oraz znad lądu od strony północno wschodniej. Przez cały rok jest tu ciepło albo bardzo ciepło, a najbardziej charakterystycznym wyróżnikiem poszczególnych okresów jest ilość opadów. Zatem najlepszą porą na podróż do Tajlandii są miesiące od listopada do kwietnia. W centralnych i południowych regionach Tajlandii, położonych bliżej równika, nie ma tak dużych wahań temperatur. Przez cały rok panuje tam ciepły i wilgotny klimat. Centralna część Tajlandii może cieszyć się bardzo doskonałą pogodą w listopadzie. Można powiedzieć, że pada wtedy niewiele deszczu, do dwóch razy w tygodniu maksymalnie. Listopad w Tajlandii to także nic innego jak szczyt monsunu na wybrzeżu południowo-wschodnim i jest to prawdopodobnie najbardziej gorący okres w roku na odwiedzenie tego regionu w tym kraju. Odnotowuje się wtedy opady od czterech do pięciu dni w tygodniu. Opady deszczu bywają nawet na tyle intensywnie, że powodują niestety lokalne podtopienia.

Podsumowując w Tajlandii można wyróżnić trzy pory roku: 
- Pora gorąca (marzec-maj) – bez deszczu, bardzo gorąco;
- Pora deszczowa (czerwiec-październik) – deszcz prawie codziennie przez godzinę lub dwie, albo przez kilka godzin w nocy, gorąco;
- Pora chłodna (listopad-luty) – niewielkie opady deszczu, nieco chłodniej. 


BANGKOK

Największym ośrodkiem ruchu turystycznego w Tajlandii jest oczywiście Bangkok. To miasto to nic innego jak metropolia południowo- wschodniej Azji. Sprawuje on bardzo ważną funkcję dla życia centrum politycznego, kulturalnego oraz gospodarczego Tajlandii. Swój oryginalny i niepowtarzalny koloryt zawdzięcza głównie dzięki bogatym i wspaniałym zabytkom tajskiej architektury sakralnej.

CIEKAWOSTKA
Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit

To co przeczytaliście to jest właśnie pełna nazwa Bangkoku :). Ooooo ludzie kochani, czy to można jakoś normalnie wypowiedzieć jednym tchem? Ja osobiście połamałam sobie język, do teraz nie umiem tego wymówić. Tajowie i mieszkańcy Bangkoku mogą się cieszyć, bo nikt inny na świecie nie jest mieszkańcem miasta o najdłuższej nazwie, świadczy o tym wpis do Księgi rekordów Guinnessa!

Bangkok posiada wszystkie możliwe cechy pięknej i zmysłowej kobiety.
Zapytacie teraz zapewne dlaczego? No to ja Wam odpowiem.
Panie i Panowie! czytajcie uważnie, a Ci co już w Bangkoku byli z pewnością przyznają mi rację. Dobra... zaczynam swoje uzasadnienie dla tego porównania.

Bangkok

  1. Bangkok kocha dobrą i wysmakowaną kuchnię, dlatego też dobrze gotuje. Wiem co mówię, jadłam tu takie pyszności, że do dziś śnią mi się po nocach. Ale o tym poczytacie w specjalnym wpisie, który poświęcony jest kuchni Tajskiej. 
  2. To co kobiety uwielbiają najbardziej: BANGKOK lubi zakupy, a po udanych zakupach rozerwać się wieczorem w towarzystwie znajomych.
  3. Tak jak i kobieta BANGKOK bywa strasznie męczący, okropnie hałaśliwy....no ale nic nie trwa wiecznie. nadchodzi ta chwila kiedy miasto zaczyna Ciebie uwodzić, zmysłowo czarując nieodpartym urokiem.
  4. Bangkok to miejsce pełne sprzeczności. Raz bywa bardzo subtelne by potem sprawiać wrażenie porywczej metropolii, zawsze niezaspokojonej i pożądliwej. 

Bangkok

Bangkok

Bangkok



HOTEL BAIYOKE SKY (kolacja)- obejmuje 88 pięter, co czyni go najwyższym hotelem w Tajlandii. Z obiektu roztacza się panoramiczny widok na Bangkok. Dysponuje on obrotowym tarasem na dachu, tarasem widokowym oraz 7 restauracjami.

Baiyoke Sky


ULICA KHAO SAN
Najbardziej popularna ulica w Bangkoku. Przyciąga miliony turystów, głównie tych podróżujących samotnie. Można tam poznać wielu ciekawych ludzi. Jej główną zaletą jest to, że jest tam tanio. Na tym odcinku znajdują się najtańsze restauracje, sklepy, hotele i wiele innych. Ulica ożywa nocą. Ulica jest również znana z salonów tatuażu i masażu, a także nieustannego zgiełku i tłumów turystów z różnych części świata.


Khao San


ŚWIĄTYNIA SZMARAGDOWEGO BUDDY
Wat Phra Kaew, Wat Phra Keo, czyli potocznie „Świątynia Szmaragdowego Buddy”. Nazwa oficjalna to Wat Phra Sri Rattana. Świątynia Szmaragdowego Buddy jest najważniejszą świątynią wyznawców buddyzmu. Znajduje się w historycznym centrum Bangkoku, w dzielnicy Phra Nakhon, na terenie Wielkiego Pałacu. Budowa świątyni rozpoczęła się w roku 1782 za panowania Ramy I, a ukończona została w roku 1902. Wat Phra Kaew jest wymarzonym miejscem do zwiedzania dla osób zwracających uwagę na wnętrza i architekturę. Na przykład posadzka świątyni w całości pokryta jest płytkami ze srebra, ściany zaś interesującymi freskami i malowidłami opowiadającymi historie władców oraz samego Buddy.

Wat Phra Kaew, Wat Phra Keo, czyli potocznie „Świątynia Szmaragdowego Buddy”.

Wat Phra Kaew, Wat Phra Keo, czyli potocznie „Świątynia Szmaragdowego Buddy”.

Wat Phra Kaew, Wat Phra Keo, czyli potocznie „Świątynia Szmaragdowego Buddy”.


WIELKI PAŁAC KRÓLEWSKI oraz ŚWIĄTYNIA LEŻĄCEGO BUDDY
Główną atrakcją turystyczną Bangkoku jest Wielki Pałac Królewski znajdujący się w obrębie Starego Miasta. Kompleks pałacowy znajduje się na wschodnim brzegu rzeki Menam stanowiącej naturalną jego granicę. Otoczony prawie dwukilometrowym murem zespół reprezentacyjnych budowli zajmuje powierzchnię 218 400 m kw. Kompleks pałacowy nie jest już rezydencją królewską, ale w dalszym ciągu przechowywane są tu insygnia koronacyjne i nadal odbywają się w nim najważniejsze uroczystości dworskie i państwowe, w tym koronacje królewskie, audiencje obcych monarchów i ambasadorów przyjmowanych przez Świętej Pamięci króla Tajlandii. Turystów urzekają budynki z kilkoma, zielono-czerwonymi, kaskadowo opadającymi dachami, misternymi zdobieniami i złotymi strzelistymi wieżami.

Świątynia Leżącego Buddy jest pierwszą, na liście sześciu świątyń w Tajlandii, sklasyfikowanych jako najwyższej klasy świątyń królewskich. Co ciekawe, miejsce to znane jest jako ośrodek edukacyjny w dziedzinie religii, nauki i literatury i kolebka tradycyjnego tajskiego masażu (rok 1962)! Wat Po służył jako centrum nauczania medycznego, w połowie 19 wieku, przed pojawieniem się współczesnej medycyny i pozostaje ośrodkiem medycyny tradycyjnej dzisiaj.

Świątynia Wat Po, zwana też świątynią Leżącego Buddy

Świątynia Wat Po, zwana też świątynią Leżącego Buddy

Świątynia Wat Po, zwana też świątynią Leżącego Buddy

Świątynia Wat Po, zwana też świątynią Leżącego Buddy



RZEKA CHAOPHRAYA
Menam (taj. Chao Phraya) – rzeka na Półwyspie Indochińskim w zachodniej Tajlandii. Przy jej ujściu do Zatoki Tajlandzkiej położony jest Bangkok, stolica Tajlandii. Długość ok. 365 km, powierzchnia dorzecza 160 tys. km². Menam powstaje z połączenia rzek: Ping (590 km) i Nan (627 km), płynie przez Nizinę Menamu (Czau Praja) a uchodząc do Zatoki Tajlandzkiej tworzy rozległą deltę. Jest wykorzystywana do nawadniania, żeglugi i spławu drewna.




BANG PAIN- LETNIA REZYDENCJA KRÓLEWSKA
Historia pałacu Bang Pain sięga XVII wieku. Według historycznych przekazów jego budowę rozpoczął król Prasat Thong w roku 1632 z okazji narodzin syna i przyszłego króla Narai. Ale wcześniej założył tu klasztor Wat Chumphon Nikayaram. Pochodzenie króla Prasat Thong nie jest do końca jasne.
Z letnią rezydencją w Bang Pain związana jest tragiczna historia, jaka stała się udziałem rodziny królewskiej. 31 maja 1880 roku w drodze ze stolicy do Bang Pa przewróciła się na rzece łódź królewska i w nurtach rzeki Chao Phraya zginęła królowa Sunandha Kumariratana. Była córką Ramy IV i księżniczki Consort Piam oraz jedną z czterech żon króla Chulalongkorna. Tragedia wydarzyła się na oczach wielu ludzi, ale nikt nie pospieszył królowej z pomocą, bo za dotknięcie członka rodziny królewskiej groziła w tym czasie kara śmierci. Po tym wydarzeniu zrozpaczony król Chulalongkorn wybudował pomnik w Bang Pain, zaczęto również modyfikować prawo królewskie, które przyczyniło się do tak tragicznych skutków tego wypadku. Wszystko wskazuje na to, że Sunandha Kumariratana była przyrodnią siostrą Chulalongkorna, bo król Mongut miał 32 żony (wg niektórych źródeł - 39), a do czasu śmierci w wieku 64 lat doczekał się 82 dzieci. To jednak zupełnie inna, chociaż bardzo ciekawa historia.
BANG PAIN- LETNIA REZYDENCJA KRÓLEWSKA


Aktualnie kompleks pałacowy, utrzymywany z wielkim pietyzmem, jest atrakcją turystyczną, ale także służył sporadycznie Jego Wysokości Królowi Bhumibol Adulyadejowi i Królowej Sirikit jako miejsce do organizacji okolicznościowych przyjęć i bankietów

BANG PAIN- LETNIA REZYDENCJA KRÓLEWSKA

BANG PAIN- LETNIA REZYDENCJA KRÓLEWSKA


AYUYYHAYA
W zamierzchłych czasach Ayutthaya była byłą potężną stolicą królestwa Syjamu. Przez blisko cztery wieki była nawet największym miastem Azji Południowo-Wschodniej. Ayutthaya to miasto po brzegi wypełnione świątyniami, oddalone od Bangkoku o około 85 km na północ. W tej dawnej stolicy Tajlandii, każdy nadchodzący król stawiał świątynie Buddy.
Wat Phra Si Sanphet- To miejsce odwiedzi każdy, kto znajdzie się w mieście Ayutthaya. Wat Phra Si Sanphet, czyli majestatyczne ruiny świątyni z XIV wieku, która przez długi okres spełniała rolę pałacu królewskiego. Przed wejściem na jej teren znajdują się trzy wspaniałe grobowce królów. Zbudowane zostały one w tradycyjnym tajskim stylu. Ta świątynia ukrywała kiedyś jeden z najbardziej znanych posągów Buddy. Miał on 16 m wysokości i pokryty był 250 kg złota. Niestety, figura została skradziona i przetopiona przez Birmańczyków.
Wihan Phra Mongkhon Bophit- Świątynia Wihan Phra Mongkhon Bophit, znajduje się w pobliżu ruin świątyni Wat Phra Si Sanphet i od swego sąsiada wyróżnia się zachowanymi kształtami. Nie dajmy się jednak zmylić, bo ta świątynia pochodzi z XV wieku, ale w 1767 roku została zniszczona przez Birmańczyków i ponownie zrekonstruowana w połowie XX wieku. Niemniej, znajduje się tutaj jeden z największych posągów Buddy. Ma wspaniałą brązową barwę, 15 metrów wysokości i 600 lat. Dzisiaj świątynia wykorzystywana jest przez rodzinę królewską jako miejsce obrzędów pogrzebowych.




AYUTTHAYA  malownicze ruiny pałacu i świątyń

AYUTTHAYA  malownicze ruiny pałacu i świątyń

AYUTTHAYA  malownicze ruiny pałacu i świątyń


KANCHANABURI
Kanchanaburi jest średniej wielkości miastem, słynnym z Mostu na rzece Kwai, zbudowanym w 1942 roku przez amerykańskich i brytyjskich jeńców wojennych w japońskiej niewoli. Znajdują się tu także dwa muzea upamiętniające wydarzenia z tamtych czasów, pomnik oraz cmentarze wojenne.
Poza mostem, który można przejść na piechotę, lub przejechać pociągiem, muzeami i cmentarzami, okolica obfituje jeszcze w inne atrakcje, które sprawiają, że Kanchanaburi jest jednym z popularnieszych i najchętniej odwiedzanych miejsc w Tajlandii. W mieście nie brakuje świątyń, co najmniej kilka z nich jest wartych uwagi. Niecałe 40 kilometrów za miastem znajduje się Tiger Temple, świątynia, w której mnisi buddyjscy opiekują się zwierzętami, w szczególności tygrysami, które można obserwować z bardzo bliska, a za dodatkową opłatą można sobie z nimi zrobić zdjęcie.

Kanchanaburi

Kanchanaburi

Kanchanaburi

Kanchanaburi


PARK NARODOWY EWARAN
Park Narodowy Erawan, znajdujący się na obszarze prowincji Kanchanaburi, założono w 1975 r. Jego powierzchnia wynosi ok. 550 km². Główną atrakcją parku są 7-poziomowe Wodospady Erawan, których tajemnicza nazwa wywodzi się z mitologii hinduskiej i oznacza trójgłowego białego słonia (postać tę przywodzi na myśl najwyższy poziom wodospadu).
Wodospady Erawan uznawane są za najpiękniejsze na terenie Tajlandii, z pewnością z tego właśnie powodu są także jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w kraju. Malownicze kaskady zwiedzać można spacerując, wspinając się na okoliczne skałki i brnąc przez gęsty las. Warto także pamiętać, iż baseny, w których gromadzi się woda na poszczególnych poziomach wodospadu, są świetnym miejscem do pływania.

Park Narodowy Erawan

Park Narodowy Erawan


DAMNOEN SADUAK
Dawniej, gdy w Tajlandii nie było dróg lądowych, transport odbywał się na wodzie poprzez liczne rzeki i kanały. To spowodowało powstanie wodnych targów na których oferowany były wszelkie możliwe dobra. Targi te przetrwały do dnia dzisiejszego, najbardziej znanym jest ten w miejscowości Damuen Saduak na trasie pomiędzy Bangkokiem, a Kanczanaburi. Obecnie jest on już mocno skomercjalizowany pod dyktando turystów, ale nadal posiada swój klimat i wiele ma do zaoferowania przybywającym tu gościom. Widok korkujących się wąskich łodzi z wypełnionymi po brzegi różnokolorowymi towarami przyprawia o zawrót głowy, atmosfera jakby zatrzymującego się czasu wprawia w nastrój nawet wybrednych turystów. Najlepszą porą na odwiedzenie wodnego targu są godziny poranne (8:00 - 9:00).

Damuen Saduak

Damuen Saduak

Damuen Saduak


PARK NARODOWY KHAO SAM ROI YOT
Khao Sam Roi Yot jest narodowym przybrzeżnym parkiem Tajlandii o powierzchni ponad 90 km2. Znajduje się w prowincji Prachuap Khiri Khan – około 300 km na południe od Bangkoku. Szczególna uwagę zwraca położona w nim jaskinia PHRAYA NAKHON. To właśnie w niej możemy podziwiać malowniczy pawilon KUHA KARUAS, który zbudowano na cześć króla Tajlandii w 1890 roku. Magicznego efektu dopełniają piękne stalaktyty, stalagnaty, rosnące w jaskini drzewa oraz przenikające przez jej sklepienie promienie słońca (które dostają się tam od czasu częściowego zawalenia się sklepienia. Smaczku temu miejscu dodaje fakt, że wokół jaskini spotkać można liczne małpki z różnych gatunków. Na terenie parku leżą także liczne wysepki, po których można odbyć malowniczy rejs.

Khao Sam Roi Yot

Khao Sam Roi Yot

Khao Sam Roi Yot

Khao Sam Roi Yot


PARK NARODOWY KHAO SOK
Na terenie tego parku znajduje się wielkie jezioro Cheow Larn będące tak naprawdę sztucznym zbiornikiem, czymś w rodzaju rezerwuaru, powstałego na skutek budowy tamy i spiętrzenia górskiej rzeki. Jezioro ma powierzchnię 165 km2. Wokół jeziora rozciąga się najstarszy ekosystem na naszej planecie, 130 000 000 lat, aktualnie kilka parków narodowych o powierzchni 4 ooo km2. To miejsce gdzie możesz spotkać nieliczne dziko żyjące słonie, lamparty, tygrysy, tapiry, niedźwiedzia malajskiego, draco, kilkaset gatunków ptaków czy całe plemiona małp. Rozsiane wzdłuż rzeki labirynty jaskiń czy olbrzymie jezioro z najpiękniejszymi krajobrazami w Tajlandii, to wszystko składa się na magiczną przygodę w dżungli, która zaczęła w tym miejscu swoją naturalną historię 130 milionów lat temu. To najstarsza dżungla na świecie.

RAJ NA ZIEMI CZYLI PHI PHI

Wyspy Phi Phi (tajski เกาะ พีพี Ko Phi Phi) – grupa wysp, należących do Tajlandii, położona między wyspą Phuket a stałym lądem. Wchodzą w skład prowincji Krabi. Największą i jedyną stale zamieszkaną wyspą jest Ko Phi Phi Don. Druga pod względem wielkości wyspa Ko Phi Phi Lee, znana ze swoich plaż, jest równie często odwiedzana przez turystów. Pozostałe wyspy tworzą rozrzucone po morzu wapienne skały.

26 grudnia 2004 wyspy bardzo ucierpiały przez 10-metrowe fale tsunami, wywołane przez silne trzęsienie ziemi na Oceanie Indyjskim.







LINKI z których korzystałam
http://bangkok.lovetotravel.pl
http://statoids.com/uth.html
http://www.abctajlandia.pl/przyroda-tajlandii/parki-narodowe-w-tajlandii/park-narodowy-erawan-kanchanaburi.html
http://blog.bluesky.pl/najstarsza-dzungla-swiata-park-narodowy-khao-sok/
http://skokwbokblog.com/dzika-natura-tajlandii/
http://swiatoslav.blogspot.com/2014/12/khao-sam-roi-yot-morze-i-gory.html
http://www.travelplanet.pl/przewodnik/tajlandia/hua-hin/
http://www.dalekoniedaleko.pl/bangkok-pod-znakiem-zlotego-buddy/
http://www.agavk.p9.pl/pages/thai_12.php
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamach-w-hua-hin-bomby-w-tajlandzkim-kurorcie,667737.html
http://www.poluzuj.pl/park-narodowy-khao-sok/
https://www.behance.net/gallery/10514683/Swiatynia-buddyjska-w-Tajlandii
http://www.etajlandia.pl/0407.php
http://www.itaka.pl/nasze-kierunki/tajlandia/hua-hin.html
http://mandalay.pl/tajlandia/kanchanaburi
http://www.czlowiekprzygoda.pl/ayutthaya-miasto-swiatyn/
http://www.podroze.pl/wasze-wyprawy/relacje/relacja/ayutthaya-stara-stolica-syjamu,4224/
http://www.wlasnadroga.pl/ayutthaya
http://wedrowkizesmakiem.com/tajlandia-park-narodowy-erawan/
http://objechacswiat.yum.pl/ayutthaya/



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...