28 lutego 2015

Omlet



W domu remont. jesteśmy do połowy kwietnia pozbawieni całej kuchni :(. ostała nam się tylko lodówka i mój wspaniały multicooker dzięki, któremu nawet podczas remontu mogę dalej przygotowywać wspaniałe i pyszne dania. 

SKŁADNIKI:

  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka oleju arganowego
  • 1 łyżka sezamu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżka masła orzechowego (min 90 % orzechów)
  • 2 czubate łyżki otrąb orkiszowych


dodatki: orzechy i suszone śliwki

Składniki wymieszać i przelać do misy multicookera. ustawić program CAKE i czas 30 minut.














27 lutego 2015

Pancakes- wersja indyjska. Orientalna salsa


SKŁADNIKI:
  • 400 ml maślanki
  • 400 g mąki orkiszowej
  • 4 jajka
  • 3 łyżki oleju arganowego
  • 1 łyżeczka: proszek do pieczenia lub soda oczyszczona
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka czarnuszki
  • 1 łyżeczka kozieradki


Składniki dokładnie wymieszałam ze sobą do uzyskania gładkiej masy. odstawiłam na 15 minut w misce przykrytej ściereczką. Podsmażyłam na patelni do naleśników bez użycia tłuszczu. Pancakes podałam z egzotyczną salsą. 

SALSA:
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/3 puszki fasoli czerwonej
  • 1 drobno posiekane chilli
  • 3 drobno posiekane ogórki konserwowe
  • 1/2 drobno posiekanej czerwonej cebuli
  • 1/2 natki pietruszki drobno posiekanej
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 łyżki oleju arganowego
  • szczypta soli himalajskiej
  • kilka orzechów nerkowca, laskowych, włoskich i migdałów












23 lutego 2015

Śpiące Paryżanki

Gotowanie i tworzenie potraw to dla mnie super zabawa. Sprawia mi to ogromną radość. Dziecko zachwycone i najedzone. Kanapki nie muszą być nudne. 

15 minut roboty i gotowe :)

Dokładam wszelkich starań aby dostarczać mojemu dziecku odpowiednia ilość warzyw. Cieszy mnie zjedzony przez niego każdy zielony listek sałaty czy plasterek ogórka. 

  • Chleb z pełnego ziarna
  • Masełko
  • Paróweczka
  • Garść ruccoli
  • 4 plasterki ogórka
  • Ulubiony żółty ser
  • Odrobina keczupu



Im dziwniejsza nazwa dla dziecka, tym chęć zjedzenia większa. Samo słowo sałata, no co sałata to sałata. Ale gdy mówię tu masz listki ruccoli to już to zmienia postać rzeczy :) Samo słowo wzbudza w Gabrysiu ciekawość. 
Ruccola
Liście tej odmiany sałaty przypominają nam swoim wyglądem troszeczkę liście mlecza. Ruccola natomiast smaku jest dość ostra (da się wyczuć specyficzny pieprzowy smak). Dlatego tez najlepiej jest łączyć ją z mało wyrazistymi w smaku potrawami.

Dlaczego warto wprowadzić do diet naszych maluszków ruccolę?

  • Jest bogatym źródłem wielu witamin (witaminy z grupy A, B, C oraz K) i minerałów (znajduje się w niej aż 8x więcej wapnia oraz 4x więcej żelaza niż w sałacie lodowej !!! Jest także źródłem cynku, flawonoidów, potasu i aminokwasów siarkowych).
  • Chroni przed nowotworami i zwiększa odporność (zmniejsza ona ryzyko zachorowania na raka płuc, trzustki, gruczołu krokowego oraz jelita grubego).
  • Jest niskokaloryczna i lekkostrawna (już tylko garść liści to zaledwie 5 kcal. Dzięki dużej zawartości błonnika pokarmowego, ruccola działa pobudzająco na nasz układ trawienny oraz na dłużej daje nam uczucie sytości).
  • Ma działanie bakteriobójcze.
  • Jest po prostu zajebiście smaczna i wszechstronna.




COŚ DLA MAMY I TATY 

Ruccola już w I w. n.e. została uznana za afrodyzjak !!!
Właściwości ruccoli miały podobno rozbudzać pożądanie, zapewnić płodność oraz leczyć impotencję. W starożytności – jako symbol potencji – była sadzona wokół pomników Priapa, boga płodności. [www.poradnia.pl]








22 lutego 2015

Paryżanka w Zanzibarze

Dzieci uwielbiają się bawić - to przecież takie oczywiste. Pytanie brzmi, jak połączyć zabawę z jedzeniem, tak aby powiązać miłe z pożytecznym ???

Wyobraźnia to podstawa !

Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego,
aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego
(fantazja),
lalalalalala lalalalala.

Pamiętajcie, dziecko je oczami :)

Śniadanie nie musi być nudne.

  • Parówki
  • Pieczywo
  • Warzywa (pomidorki koktajlowe, szczypiorek, rucola)
  • Ulubiony żółty ser
Kanapeczki można wysmarować masełkiem, jogurtem, serkiem. Czymkolwiek co lubi Wasze dziecko. 










Przy stole dla dziecka szczególnie bardzo ważna jest atmosfera. Naukowcy ze Szwajcarii oszacowali  w 2012 roku, że jest ona w 1/3 odpowiedzialna za wybrzydzanie dzieciaków podczas spożywania posiłków. Dlatego rodzicu zapamiętaj sobie raz na zawsze:

Żadnego zmuszania dziecka do jedzenia, zero krzyku i kar. 

Podaruj za to swojej pociesze szczery uśmiech, należyty szacunek, ogromne pokłady cierpliwości. 

I jeszcze jedno:

Konsekwencja. 

Jeśli dziecko nie chce jeść w tym czasie kiedy podajemy mu posiłek, no to nie. Może zje następnym razem (a to jest pewne, że w końcu zgłodnieje).








(Nie) nudna kanapka ed II

8 lutego 2015

Odlotowy sen.

Miałam dziś sen !!!

Cudowny sen.

Obym kiedyś mogła spełnić to co mi się dziś przyśniło. 

A było to tak:


Siedziałam sobie w pracy. Nagle podjechał cały oklejony kolorowy samochód z wyraźnie widocznym logo Kuchnia+ i wyszła z niego grupka ludzi. Mieli ze sobą pełno walizek i pełno karteluszek. 
Przedstawili się i wyjaśnili powód dla, którego się tutaj zjawili.
Otóż w drodze jakiegoś tam losowania chybił trafił wylosowali mojego bloga i postanowili dać komuś życiowa szanse na prowadzenie własnego programu. Program odbywałby się w plenerze. Miejscem pracy byłby super restauracyjny autobus. Ale nie taki stojący food truck. W środku też byłby miejsca dla klientów, którzy mogliby na wizji kosztować dań stworzonych w ramach programu. Tworzenie lokalnych produktów oraz zachęcanie mieszkańców różnych miast i wsi do próbowania kuchni ze wszystkich stron świata. 

Mówię Wam sen marzenie :)

Czy można sobie coś lepszego wymarzyć/wyśnić?

A potem obudziła mnie jakaś masakryczna burza śnieżna. Tak dokładnie była burza i napierdzielało śniegiem.

Tak to mniej więcej wyglądało:


4 lutego 2015

Zupa z wołowiną na słodko-ostro.


SKŁADNIKI:
  • 800 g wołowiny z łopatki - pokroić w kostkę tak 1 do 2 cm
  • 2 cebule czerwone - posiekać w piórka
  • mix papryk (1 zielona, 1 żółta, 1 pomarańczowa)- pokroić w kostkę
  • 1 papryczka chilli- posiekać
  • 1 por w całości
  • 2 ziemniaki- pokroić w kostkę
  • świeżo mielony pieprz i szczypta soli
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka mielonej słodkiej papryki
  • 2 marchewki- pokroić w talarki
  • 1 korzeń pietruszki- pokroić w talarki
  • 1/4 selera - pokroić w kosteczkę
  • 250 g pieczarek- pokroić w plasterki
  • 3 ząbki czosnku- posiekać
  • 1 puszka groszku
  • 1/4 ananasa- pokroić w kostkę
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 2 ziarenka owoców jałowca
  • 1 łyżeczka pieprzu kolorowego
  • 1 łyżka suszonego lubczyku i czosnku niedźwiedziego
  • 2 litry wody



PRZYGOTOWANIE:
Warzywa i mięso obmyć. Warzywa obrać i pokroić wedle zaleceń umieszczonych w składnikach. Do misy multicookera wlać wodę i dodać wszystkie składnik (z wyjątkiem ananasa i groszku, te dwa składniki dodamy do zupy na 10 minut przed końcem) i przemieszać. Ustawić program STEW i czas 60 minut.

Jeżeli gotujesz w garnku to weź dość głęboki garnek i gotuj na średnim ogniu. Tutaj musisz pilnować aby niczego nie przypalić lub tez żeby zupa nie wykipiała. Ważne jest aby gotowała się pod ciągłym przykryciem. Wcześniejsze gotowanie bez multicookera zajmowało mi około 3-4 godzin, aby wołowina była delikatna i miękka. 




















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...