6 sierpnia 2014

Podróżowanie w ciąży - kto, gdzie, czym i kiedy?...Moje wspomnienia

Podróżowanie w ciąży - kto, gdzie, czym i kiedy?

Brzuszek mały czy duży pragnie podróży.
Wakacje. Za każdym razem gdy odpalam komputer w celu napisania nowego posta na bloga czy tez sprawdzić co się dzieje w świecie, u znajomych na fejsie, to jestem atakowana artykułami o tym co wolno a czego nie wolno kobiecie w ciąży. Co prawda ten etap jest już dawno za mną, ale...no właśnie zawsze jest jakieś ale. Póki co mam jedno dziecko i na tę chwilę uważam iż jestem święcie przekonana, że mój Gabryś będzie jedynakiem. Co przyniesie los tego nie wie nikt. Dobra przejdę do sedna sprawy. Nie wiem czy to tylko my Polacy tak paranoicznie podchodzimy do takiej sprawy jak kobieta w ciąży, dla mnie robi się to chore. Ludzie drodzy mamy XXI wiek !!!

No właśnie XXI wiek.
A ludzie jak gdyby dalej utknęli w średniowieczu. Tak na prawdę nie będę tutaj się wywyższać w tych sprawach. Boli mnie jedno, czemu kobieta w ciąży oznacza w Polsce dalej kobietę chorą i niepełnosprawną?
Więcej zakazów niż nakazów, ciągła presja otoczenia. Nie znam danych statystycznych, ale dam sobie ręce uciąć iż u nas uważa się, że najlepszy wiek na rodzenie dzieci to tak od 20 do maksimum 28 lat, potem to już po ptakach. Stara babuleńka co na wnuki czekać musi....Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalo !!! Pora się obudzić. W innych krajach to nie jest żadne święto lasu, że kobieta mająca lat 30, co tam 30, ale taka co ma lat 40 i 45 decyduje się na pierwsze dziecko. Nie ma tam gadania, że to ogromne ryzyko. To jest norma !!! Ja zostałam mamą mając 21 lat, ale nie planowałam tego, bo gdybym planowała to zapewne pierwsze dziecko miałabym grubo po 30. Bo najpierw bym się dokształcała, jednoczenie pracowała jako pilot wycieczek i rezydent biura podróży. Zajęłoby mi to kilka lat. Potem zapewne postanowiłabym się ustabilizować i zrobić sobie to dziecko.
Ehhhhhhh.....jednak dziś skupiłam się na tym, jak wyglądać powinny wakacje kobiety w ciąży, a jak wyglądały na podstawie własnych przeżyć. I nie uważam bym sobie i mojemu dziecku zaszkodziła. 

W oparciu o ten artykuł postanowiłam napisać jak to u mnie było z wakacjami w ciąży. 


Trzy trymestry ciąży - co trzeba wiedzieć o każdym z nich?




 Trasa wyglądała następująco. Podróżowanie w ciąży nie było dla mnie niczym uciążliwym. Do samego końca jeździłam samochodem codziennie na uczelnię łącznie 140 km


Lot zniosłam doskonale w jedną jak i w drugą stronę. Jednakże zdaję sobie sprawę z tego, że każda ciąża jest inna. Dlatego też nigdy w życiu nie przyszłoby mi do głowy namawianie jakiejkolwiek kobiety w ciąży do podróży, latania, częstego jeżdżenia w ciąży jakimikolwiek środkami transportu. O tym powinien a nawet musi zadecydować Nasz lekarz prowadzący i od niego wszystko zależy, nie zapominając o samopoczuciu przyszłej mamy. 

Przez lata kobietom w ciąży odradzano jakichkolwiek podróży. Na szczęście te czasy już minęły, jednak wciąż trzeba stosować pewne środki ostrożności.
Podczas podróży największe zagrożenie nie wynika z turbulencji czy nagłego szarpnięcia, ale ze zmęczenia i bólu pleców.
Przeanalizujmy wady i zalety różnych środków transportu. LINK

Nigdy nie dmuchałam i nie dmucham na zimne bo oznacza lub oznaczało by to, że w ciąży powinnam tylko leżeć i jeść, jeść, jeść. Moja ciąża była moją ciążą, wiedziałam jak się czuję, na co mogę sobie pozwolić a na co nie. Jadłam praktycznie wszystko z tym, że zachowałam umiar. Gdy miałam ochotę np. na ser pleśniowy to zjadłam go kawałek pokruszony na kanapkę lub sałatce. Jadłam owoce morza....ojej kilogramami taką miałam ochotę. Robiłam je sobie sama lub szłam z mężem do restauracji. Sushi też jadłam, bo robiłam sama z wędzonego łososia i paluszków surimi. W ciąży miałam ochotę na wszystko co bardzo ostre i czosnkowe więc tak jadałam. W ciąży przestałam pić coca colę, bo przed piłam 2 litry dziennie, codziennie od 13 roku życia. 



Kliknij w tabelkę- pokaże się pełny rozmiar

Wspomnienia z tamtego lata:











Linki przy pomocy których napisałam post:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)

Miłego dnia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...